Zaloguj się
Zarejestruj się
Odwiedź nas na Facebook
Runes of Magic

Kawały
Ocena: 4.6/5 (12)

Konkurs na najlepszy kawał o StarCrafcie 2

Data publikacji : dn.10 maja 2009

Poniżej znajdują się najlepsze kawały, jakie nadesłane zostały do nas na konkurs Wygraj klucz do Bety na StarCraft2.net.pl. Wyniki tego konkursu znajdziecie tutaj.

Najlepsze kawały  

Zgłoszenie 6 / 2009

Dwa spacerujące Dragony napotykają mutujące się Mutaliski.
- Myślisz, że będą Devourery czy spieprzamy ? - mówi jeden do drugiego.


Zgłoszenie 8 / 2009

- Jak się nazywa czeski Overlord?
- Zergovny Baloniec


Zgłoszenie 9 / 2009

Siedziba Blizzarda, przed budynkiem wielki tłum fanów, którzy ryczą i wrzeszczą:
-Blizzardzie, daj nam jakieś info o SC2!
W siedzibie panika: coś im trzeba powiedzieć, bo zamieszki będą. Ale co? Nikt nie wie, więc postanowili, że udadzą się do bardzo mądrego, indiańskiego wodza. Biorą helikopter, lądują na jakimś pustkowiu przed wielkim wigwamem, wchodzą i mówią:
- Wodzu, Wodzu, wielkie zamieszki wybuchają przed naszą firmą, nowy SC2 wciąż nie jest gotowy, a fani chcą informacji, co robić?
- Opowiedzcie mi o tym "SC2" - powiedział dumnie wódz.
No to powiedzieli, Wódz posłuchał, po czym zamknął oczy i rzekł
- Udostępnijcie fanom jakieś informacje, a pokażecie, że o nich dbacie. Powiedzcie im, że w SC2 będą trzy różne rasy.
Wysłannicy zdziwieni, ale przecież nie będą dyskutować z mądrym wodzem. Wracają i mówią fanom, że będą trzy różne rasy.
Fani pomruczeli, podyskutowali i udali się do domów. Sukces! Jednak za tydzień znowu:
- Blizzardzie, daj nam jakieś info o SC2!
Nauczeni doświadczeniem znów lecą do Wodza. Wódz tak myśli, myśli i mówi
- Musicie ich agresję zwalczać dobrą wolą. Pokażcie im jakiś film jak gracie, będziecie mieli spokój.
Developerzy znów zdziwieni, no, ale co robić. Nagrali jakąś walkę, puścili na neta jako Battle Report #1. Znów podziałało!
Ale tydzień później znowu szał! Jeszcze bardziej wściekli fani stoją i wrzeszczą:
- Blizzardzie, dlaczego, k***, ten Colossus jest taki słaby?!
Lecą więc szybko do Wodza. Wódz podumał - Najwyraźniej muszę bardziej zgłębić tego SC2. Dajcie mi laptopa z wersją alfa. Pogram trochę i dam Wam odpowiedź.
Mija tydzień, siedziba Blizzarda otoczona drutem kolczastym, fani osiągają apogeum złości! Developerzy lecą znów, lądują, wchodzą do wigwamu, a tam syf, śmierdzi potem.. Wódz wycieńczony i zarośnięty, siedzi smętnie przed laptopem.
Wodzu, Wodzu, źle się dzieje, fani zamieszki wzniecają!
- Wy mi lepiej, k***, powiedzcie dlaczego ten Colossus jest taki słaby?!

Zgłoszenie 10 / 2009

Baza Terran. Do centrum dowodzenia dzwoni Marine strzegący wejścia:
- Baza, odbiór.
- Tu baza. Co się dzieje?
- Zapomniałem jak to się nazywa.. Jak się nazywa takie żółte, zakrzywione i do jedzenia?
- Banan?
- O właśnie..I skąd on jest?
- Z Afryki..
- No, i tam w tej Afryce żyje takie duże i szare..
- Słoń?
- No, Słoń! I jak się nazywa ten Zerg co jest podobny do słonia?
- Ultralisk.
- Ooo właśnie o to mi chodziło! Ultralisk! To informuję, że dwadzieścia ultralisków właśnie demoluje nam bazę!

Zgłoszenie 11 / 2009

- Jak się nazywa najlepszy japoński gracz Zergami?
- Terrana Nawala

Zgłoszenie 15 / 2009

Przychodzi chory Hydralisk do lekarza, a lekarz też zainfekowany.


Zgłoszenie 19 / 2009

Po skończonej bitwie Marine odpala laptopa i wchodzi na starcraft2.net.pl. Podchodzi do niego Goliath i pyta się czy są jakieś interesujące nowości, Marine na to:
-niedługo wychodzi Starcraft II więc znikaj stąd.

Zgłoszenie 21 / 2009

Rozmawiają dwa Dragoony:
- Wiesz, w dzieciństwie, kiedy jeszcze żyłem, zawsze chciałem być Spidermanem. Ale to, to już jest jakaś cholerna ironia...

Zgłoszenie 25 / 2009

Marine do Firebata:
-założysz się o 100$ że rozwalę battlecoustera?
-Hahahaha no pewnie że się zgadzam.
Marine wyjmuje komórkę i dzwoni do taty-pilota statku.
[M]-tato mama kocha się z innym!
[T]-gdzie?
[M]-tam gdzie jest ten olbrzymi rój Zergów.

Zgłoszenie 27 / 2009

Jim Raynor strzela z Gaussa do nadciągających Zerglingów. Ginie jeden, drugi, trzeci... nagle broń odmawia posłuszeństwa i przestaje strzelać a na jej wyświetlaczu pojawia się komunikat: "Kwestia balansu, sorry - Blizzard"

Zgłoszenie 30 / 2009

Ultralisk spaceruje po Char, nagle z nieba uderza w niego atomówka która z impetem wyrywa mu kole z grzbietu. Spogląda na jawiącego się w oddali Ghosta i mówi:
-Baaardzo śmieszne, baaardzo.

Zgłoszenie 33 / 2009

Młody Overlord wybrał się w swoją pierwszą podróż po świecie. Przelatuje nad laskiem, widzi Mutaliska:
- O, ty też umiesz latać!
Leci dalej, widzi Observera:
- O, ty też jesteś zwiadowcą!
Leci dalej, widzi jakąś istotę pod drzewem:
- O, ty też zrzucasz creep!
Na to Marine:
-Cholera, już się nawet wysrać w spokoju nie można.

Zgłoszenie 34 / 2009

Kolonia Terran. Marinowi zdechł pies, więc udał się poza bazę i zaczyna kopać grób. Po kolejnym wbiciu łopaty w ziemię słyszy :
- AUĆ!
Przerażony zamiera w bezruchu i drżącym głosem pyta:
- Lurker?
- Nie.
- Hydralisk?
- Nie.
- Defiler?
- Nie.
- Zergling?
- Nie.
- A to masz łopatą, sku***lu!
Nagle słyszy okrzyk bólu, ziemia pod nim eksploduje, Marine wylatuje w powietrze! Upada na ziemię, zamyka oczy, chroni się przed spadającymi kamieniami i znów słyszy wściekły głos:
- Wiesz, teraz Ultraliski także potrafią się zakopywać.

Zgłoszenie 39 / 2009

Dlaczego Zergling rodzą się z jaja po dwa ?
Bo prawdziwe zło to bliźniaki

Zgłoszenie 45 / 2009

Dlaczego DuGalle popełnił samobójstwo?
-Bo dowiedział się, że Blizzard mu żonę zbalansował

Zgłoszenie 47 / 2009

Jaki jest szczyt sprawności?
Microwanie Interceptorami

Zgłoszenie 55 / 2009

Jaki jest szczyt głupoty?
- sprzedać polisę na życie Infested Marinowi.

Zgłoszenie 61 / 2009

Ilu elektroników potrzeba żeby wymienić żarówkę?
Żadnego. Marine wpadnie i zrobi im hell. About time!

Zgłoszenie 64 / 2009

Pewien operator SCV dostał wypłatę 15 kredytek za tydzień pracy, wiec stwierdził, ze za zarobione pieniądze pójdzie sobie do baru. Wchodzi do pierwszego i mówi do barmana:
- Najlepsze piwo, jakie macie.
- 5 kredytek - odpowiedział barman i nalał mu szklankę.
SCV już miał zaczął pić, a tu nagle wchodzi jakiś koleś i krzyczy:
- Ludzie uciekajcie, Tychus Findlay tu idzie!!!
Wszyscy w panice wybiegli z baru, SCV myśli "Nie no, ten Findlay to kawał drania, tez lecę" i uciekł.
Zostało mu 10 kredytek, ale bardzo chciał się napić, to uderza do kolejnego baru, zamawia piwo i od razu zaczyna pić. Wypił polowe i znowu ktoś wbiegł krzycząc:
- Ludzie uciekajcie, Tychus Findlay tu idzie!!!
Wszyscy chodu, SCV wnerwiony, ale jednak woli życie od piwa i tez dal nogę.
Wchodzi do trzeciego baru, myśli "Wale to! Musze się napić, cały tydzień harowałem".
Zamawia piwo za ostatnie 5 kredytek, zdeterminowany by je wypić, a tu znowu jakiś koleś krzyczy, że Tychus Findlay się zbliża. SCV myśli „A niech przyjdzie, cala wypłatę już wydałem, muszę napić się piwa” i tym razem siedzi dzielnie na miejscu, sącząc piwo.
Nagle huk! Trzask! Drzwi wyleciały z futryny i wchodzi jakiś wielki Marine. 3 metry w pancerzu co najmniej, dziury po kulach, rysy po kłach, morda jak milion nieszczęść. SCV ze strachu z browarem schował się pod stołem, ale Marine go dojrzał, wskazuje na niego palcem i mówi:
- Ty! Robisz mi laskę!! – i otwiera pancerz w wiadomym miejscu.
SCV przestraszony, ale myśli „nikogo w pubie nie ma, nikt nie zobaczy, a jak mu nie zrobię to mnie ubije na miejscu” no i zaczyna go obsługiwać.
Ale ten Marine ciągle go wali po plecach i krzyczy „Szybciej, szybciej!”, SCV stara się jak może, a ten ciągle „Szybciej, szybciej!”. SCV nie wytrzymuje i się pyta:
- Kurde! O co ci chodzi? Szybciej przecież nie mogę!
- Szybciej, szybciej! Tychus Findlay tu idzie!!

Zgłoszenie 65 / 2009

Oficer prowadzi szkolenie teoretyczne wśród nowych rekrutów.
Na slajdach przedstawia kolejnych przeciwników z którymi przyjdzie im się zmierzyć.
- A na tym slajdzie kto jest? - pyta
- Hydralisk Panie Poruczniku - odpowiadają chórem
Kolejny slajd
- A na tym slajdzie?
- Mutalisk Panie Poruczniku - odkrzykują
Następny slajd
A tu kogo widzimy? - pyta
Cisza. Rekruci rozglądają się nerwowo między sobą.
W końcu jeden się odważył i zaryzykował:
- Może zdechły, lekko nadtrawiony Ultralisk?
- Blisko chłopcze - odparł z uśmiechem porucznik. - To moja teściowa w bikini na plaży. Jak na nią traficie też strzelajcie.

Zgłoszenie 66 / 2009

Trzaśnięcie drzwiami obudziło Ghosta.
Wygląda przez okno, a to Starcraft 2 wyszedł.

Zgłoszenie 74 / 2009

Czym różnią się Terranie od zergów?
Niczym, I Ci i Ci pilnują swoich jaj jak skarbu.

Zgłoszenie 78 / 2009

Zealot do Dark Templara:
-A co ty dziś tak niewyraźnie wyglądasz?

Zgłoszenie 81 / 2009

Jeden z Terrańskich generałów robi inspekcje w inspekcje w jednej z Terrańskich baz.
Po godzinnym obchodzie pyta się oprowadzającego go oficera:
- łazimy tak od godziny, ja jeszcze nie widziałem ani jednego Ghosta w bazie. Gdzie oni się podziali?
- Pułkownik Carter - ich bezpośredni przełożony wysłał wszystkich na karne ćwiczenia i zarekwirował im urządzenia stealth - odparł oficer - wszyscy byli notorycznie przyłapywani pod damskimi prysznicami.
- I słusznie! To oburzające wykorzystywać tak sprzęt wojskowy. - odparł zadowolony generał - gdzie mogę znaleźć tego Pułkownika Cartera?
- Prawdopodobnie pod damskimi prysznicami...

Zgłoszenie 82 / 2009

Dwóch niedoszłych rekrutów armii terrańskiego dominium, zbiegłych przed powołaniem do wojska rozmawia w spelunce gdzieś na krańcu świata:
- Stary posłuchaj mnie - zdyszany opowiada jeden z nich. - Przed chwilą prawie mnie zgarnęli. Wracałem właśnie do domu kiedy natknąłem się na jakąś kobitę z Marines.
- No co Ty? - niedowierza drugi - I co?
- Próbowałem ją pokonać zanim wezwie posiłki. Wytrąciłem jej broń zanim się zorientowała i poszliśmy na pięści. Mówię Ci oni są jak faceci. Spokojnie mnie by zabiła pięściami. Siła jak chłop, szybkość jak chłop, refleks jak chłop, postura jak chłop. - wylicza pierwszy - Myślałem że już po mnie.
- No i co? - pyta zainteresowany drugi - Jak sobie poradziłeś??
- kopnąłem w jaja i uciekłem gdy kuliła się z bólu


Zgłoszenie 84 / 2009

Jim Raynor i Zeratul spotykają się w knajpie.
- Ech... - wzdycha Zeratul - moim braciom wetknęli kosy i kazali tym walczyć w SC2, pieprzony balans.
- I to ma być problem? - odpowiada zdumiony Jim - mnie zbalansowali fryzurę i struny głosowe.
Nagle do knajpy wpada z krzykiem Marine
- Zegowie Pokonani! Hurra!
- Jak to? - zapytuje Jim
- Zerglingi nie rozpoznały głosu Kerrigan i ją zeżarły

Zgłoszenie 88 / 2009

Dlaczego Tassadar rozbił Gantrithora?
-Bo nie stać go było na złomowanie

Zgłoszenie 92 / 2009

Plakat werbunkowy na Dark Obelisku:
Olej Cloak'a, zostań Stalkerem!

Zgłoszenie 105 / 2009

Grupa szturmowa Firebatów w wirze walki dziesiątkuje szeregi Zergów. Okolica robi się szara od popiołu. Zwęglone ciała padają jedno po drugim jak muchy. W chwile po skończonej akcji - z wielkim uśmiechem na ustach - porucznik wyuczonym zdaniem kwitkuje:
- Minister zdrowia ostrzegał...

Zgłoszenie 113 / 2009

Byłego hackera za dokonane przestępstwa po uprzednim praniu mózgu wcielono do kompani Marines. Stoi głuchą nocą na warcie i nagle widzi majaczącą w ciemnościach sylwetkę.
- Hasło! - woła były hacker.
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! - woła ponownie były hacker.
Znowu cisza.
- Hasło! - wola raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi były hacker po praniu mózgu ściąga z ramienia karabin pulsacyjny. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied.

Zgłoszenie 114 / 2009

Egzamin z wiedzy, aby móc zostać mianowanym na Templara Protossów. Judicator przepytuje kolejnego adepta:
- Największy bohater, któ...
- Adun!! - odpowiada adept, zanim usłyszał pytanie do końca.
- Tak, dobrze. No cóż, przejdźmy dalej. Plemię, które odstąp...
- Dark Templarzy!! - znów pośpieszył się z odpowiedzą adept.
- W porządku, następne pytanie, kto...
- Xel'Naga!! - znowu odpowiedział przed końcem pytania adept. Następne pytania wyglądały tak samo. Nawet kolejni adepci również błyskawicznie odpowiadali, wszyscy oczywiście zaliczyli na 100%.
Po egzaminie Judicator zdaje raport swojemu przełożonym:
- Wszystkim poszło doskonale, maksymalne noty, najwidoczniej mamy kolejnych wspaniałych adeptów na Templarów! Tylko coś mi się zdaje, że ta Khala nie do końca nam pomaga....
(Khala - więź psioniczna między Protossami)

Zgłoszenie 123 / 2009

Z kim marinesi najbardziej nie lubią się bawić w chowanego? Z lurkerami (no i trochę z dark templarami).

Zgłoszenie 132 / 2009

Marine idzie pod lasek by się odlać. Rozgląda się dookoła, otwiera specjalną klapkę w pancerzu, wyciąga interes..Nagle słyszy:
- Hihihi!
Chowa interes, rozgląda się dookoła - nikogo. Uspokojony znów próbuje się wysikać i sytuacja się powtarza:
-Hihihi!
Zasłania się, rozgląda, znowu nic. Bardzo powoli sięga do krocza, wyjmuje i..
-Hihihi!
Rozgląda się wściekle dookoła, wytrzeszcza oczy na wszystkie strony i kątem oka dostrzegł jak Parasite siedzi mu na ramieniu.
- I CO SIĘ CIESZYSZ, PASKUDO?
- Hihihi..a bo ty taki nieśmiały jesteś!

Zgłoszenie 133 / 2009

Cztery oddziały mlodych Marinsów robią rekonesans. Nagle widzą trzy dziwne istoty, więc zaczynają się wypytywać, by je zidentyfikować Pytają zerglinga:
- Co ty za jeden?
- Zergling
- Rozstrzelać!
Pytają Hydraliska:
- Co ty za jeden?
- Hydralisk.
-Rozstrzelać!
Pytają Ultraliska:
-Co ty za jeden?
- MUUU!

Zgłoszenie 134 / 2009

Marine i Ghost idą na rekonesans. Patrzą - Zergling, no to dalej, rozwalić go! Strzelają i oczywiście trafiają. Nagle dookoła spod ziemi wyskakują wściekłe Hydraliski - 10, 20, 50... Hydry aż po horyzont. Zrozpaczony Marine pyta się Ghosta:
- Ty, co robimy?
- Nie wiem jak ty, ale ja znikam!

Zgłoszenie 135 / 2009

Ulubiona przeglądarka Terran?
- Mozilla Firebat
 

 

UWAGAUprasza się osoby kopiujące w całości newsy z naszej witryny na swoje strony lub fora o wstawianie widocznych klikalnych linków, bezpośrednio do pobranego tekstu. W przypadku braku widocznego linku, skopiowanie tekstu uważa się za kradzież własności intelektualnej.
Dziękujemy: Administratorzy serwisu.

Autor dokumentu : Krzysztof Baranowski
Data publikacji : dn.10 maja 2009
Liczba wyświetleń tekstu: 4341
powrót
drukuj
pdf
poleć


Archiwum nowości
15.03.2010
13.03.2010
12.03.2010
12.03.2010
12.03.2010
Developer Chat (3 komentarzy)
11.03.2010
04.03.2010
02.03.2010
28.02.2010
BlizzCast 13 (44 komentarzy)